czwartek, 20 stycznia 2011












Zdjęcia pochodzą z warsztatów fotograficznych. Przyznam, że owocnie spędziłam dwa dni i nie żałuję wyjazdów. Wcale się nie nudziłam.
 
Dziś naszła mnie jakaś pieprzona refleksja. Chwila to za dużo, a ponad 2 godziny w autobusie to za mało.
Czas na zresetowanie systemu, procenty wyżrą wszystkie negatywne emocje.
Pozytyw.

3 komentarze:

  1. pierwsze i piąte zdjęcie przeboskie!!

    OdpowiedzUsuń
  2. i chętnie skradłabym te legginsy/spodnie w panterkę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każde mile słowo, ale i konstruktywna krytykę.
Hejterom środkowy palec !