sobota, 25 grudnia 2010







Święta to coś wspaniałego. Na samym początku nie czułam ich w 100 %. Dopiero wczoraj ogarnęła mnie ta cudowna magia.
Jak widać wczorajszy, wigilijny wieczór okazał się wyjątkowy. Nie mogłam oprzeć się temu krajobrazowi.

4 komentarze:

  1. świetny blog, z chęcią zaobserwuję i się poinspiruję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. `slicznie !!. ;]]
    jak tam po swietach ?. ;]]

    OdpowiedzUsuń
  3. `ha ha, a ja przez swięta schudłam 1 kg ;>
    dzieki ;**

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię panterkę, oj lubię ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każde mile słowo, ale i konstruktywna krytykę.
Hejterom środkowy palec !